środa, 19 sierpnia 2015

@#

 Jestem stara! Jak kurna, bardzo bardzo wysłużony, porozdzierany zeszyt. Czasem czuję się jakby ktoś powyrywał wszystkie kartki i włożył czysty biały wkład. Miło byłoby nie mieć tylko tej pustki w głowie, albo raczej totalnego zamętu. w każdym razie coraz częściej zdarza mi się iść na łatwiznę i olewać to wszystko 24/7.

Idę sobie popłakać.

Ja nie wiem. Czy naprawdę tak zachowują się kobiety w moim wieku?
Z największą przyjemnością wróciłabym do tej naszej wysłużonej ławki, ze szramą na środku. Inaczej zrobiła milion rzeczy i być może nawet przywaliła paru ludziom w twarz, tak na zaś, od siebie zaczynając.
Ale z drugiej strony jestem zadowolona z tego co mam. Mogło być lepiej? Nie wiem. Mam jednak pewność, że znajdę w sobie siłę, żeby teraz było jak najlepiej.

Może zapiszę się na boks? W sumie zawsze chciałam...

I już nigdy przenigdy nie zaparkuje samochodu na parkingu przy cmentarzu obok Plazy. Chłopak w budce bardzo się starał by na mnie nie patrzeć, za co bardzo mu dziękuje.