wtorek, 1 maja 2012

Dziwne uczucia,wielkie przeprosiny i równie dziwne wieści...

Cześć wszystkim z tej strony Metsu.Na początku chciałabym wielce przeprosić dwójkę z boskiej piątki ponieważ nocowanie u mnie jak już mówiłam jednak się nie odbędzie ponieważ wyjeżdżam jednak na Węgry.
Sytuacja jest równie poryta co dziwna i nagła że przepełniają mnie dziwne uczucia,no ale cóż.
Sęk sytuacji tej oto leży w tej chwili w tym iż nie jadę sama!,o czym większa część boskiej piątki już wie(wybacz guziku..)
Wiem,że to dziwne i w ogóle no ale cóż,po przedziwnej jak z resztą kupa dzisiejszych rzeczy i sytuacji nie mówiąc już o rozmowach,i decyzji moich rodziców,okazało się że Hanami zgodziła się ze mną pojechać.
Dziwnie prawda?No ale cóż!
Przepraszam jeszcze raz szczególnie Hachimitsu która chyba dość entuzjastycznie podchodziła do tego nocowania które nie doszło do skutku.Mam nadzieje że jakoś wam to wynagrodzę i jeszcze zrobię nocowanie które może być            fajniejsze od tego do którego nie doszło...
Tak poza tym to jest pierwsza pięć i za dwie godziny wyjeżdżamy O_O
Mam nadzieje że tym razem dane mi będzie przywiezienie wam jakiś pamiątek.
Nasz wstępny powrót z tej wyprawy to mniej więcej niedziela.
Jeszcze raz proszę o wybaczenie za niezdecydowanie moje,i prognoz(o ile tak w ogóle się to odmienia) pogody.


                                                    


3 komentarze: