Wyjazd bardzo się udał ale jesteśmy po nim trochę zmęczone. (miałam dziś iść do szkoły ale kiedy zadzwonił mi budzik o godzinie 4;20 po prostu się poddałam i z powrotem padłam na poduszki)
Wróciłyśmy wczoraj około 18, jechałyśmy jakieś 9 godzin. Po drodze była burza i wielki korek spowodowany wypadkiem, no ale jako że uwielbiam jeździć, mi to wcale nie przeszkadzało.
Nie wiem jak Metsu, ale ja się za Wami stęskniłam.
A tu trochę zdjęć z Hajduszoboszlo:
Basen na powietrzu, w którym zwykle pływałyśmy:

Żarcie:

Basen z żółwiami :3
Basen, w którym robili falę:
...a w nim kot!Ale i tak najfajniej było w Aqua-Palace!
sory za brak zdjęć ze środka, ma je Metsu.
Śmietniki:
A tu statek, na którym zwykle jest restauracja, no ale niestety była zamknięta. Dla nas nie stanowiło to przeszkody i zrobiłyśmy mały włam:
I parę zdjęć otoczenia:
Zdjęcia z namiotu, czyli gra w karty po ciemku:
To chyba na tyle, przepraszam za tak długą notkę.
Viszontlátásra!Hanami






















Łe żarcie to znaczy żarcie a nie budka z żarciem T.T i niby jak ja mam się tym wzrokiem najeść?:)
OdpowiedzUsuńKupiłyście mi coś?
Fajne mają tam śmietniki...ja tez takie chce!
Dużo było dzieciątek?
Bez podtekstów tylko proszę! -.-'